Proste zwiększenie konwersji dla początkujących!

Często właściciele sklepów internetowych koncentrują się tylko na zwiększeniu ruchu na stronie, nie zwracając uwagi na inne wskaźniki. Lecz sam ruch na stronie nie zapewnia właścicielom przychodu, rzeczą ważniejszą jest ilość zakupów dokonanych w danym sklepie. Do wskaźników mierzących skłonność do dokonywania zakupów są między innymi wskaźnik konwersji i CTR.

Krótko o tych wskaźnikach:

Współczynnik konwersji dla sklepu internetowego – stosunek sprzedaży do wizyt pomnożony przez 100%. Współczynnik ten pokazuje, jaki procent użytkowników spośród wszystkich odwiedzających stronę naszego sklepu dokonuje zakupu.
Czyli jeśli dziennie stronę odwiedza 250 osób, a zakupu dokonuje zaledwie 22, współczynnik konwersji dla takiej strony wyniesie:

(22/250)*100% = 8.8%

CTR (Click Through Rate) – stosunek między liczbą kliknięć, a ilością wyświetleń reklamy pomnożony na 100%. Daje nam informacje na ile wyświetlana reklama interesuje odbiorców, a co za tym idzie stopień dopasowania jej do interesów użytkowników.
Oblicza się go podobnie do współczynnika konwersji. Jeżeli reklama zostanie wyświetlona 1000 razy, a kliknie na nią 5 użytkowników, to CTR tej reklamy wynosi:

(5/1000)*100% = 0,5%

A teraz do rzeczy – jednym z najbardziej szybkich i efektywnych sposobów na zwiększenie dwóch wyżej opisanych czynników jest przeprowadzenie niewielkiego sondażu. Dla tego celu musimy pozyskać dane użytkowników, którzy w ciągu ostatnich dwóch tygodni dokonali zakupu w danym sklepie (imię, email lub telefon, co kupił/a, adres i sposób dostawy).


Podstawowe pytanie które muszą być zadane podczas tego typu sondażu, to:
1. Dlaczego został wybrany akurat ten sklep?
Jedną z najważniejszych rzeczy we współczesnej przestrzeni wirtualnej (i nie tylko) jest odróżnienie się od konkurencji i zaoferowanie unikatowego produktu lub usługi. Lecz w tym pytaniu nie interesuje nas czym odróżniamy się od konkurencji a dlaczego został wybrany nasz sklep, a nie jakikolwiek inny.

2. Co stanowiło barierę/było nie wygodne/przeszkadzało przy składaniu zamówienia?
Z tego pytania możemy dowiedzieć się o słabych stronach naszej witryny. Być może duża ilość klientów odchodzi tylko dlatego, że nie mamy pewnych opcji dostępnych w innych sklepach t.j. płacenia PayPal albo bezpłatnej dostawy do sklepu stacjonarnego.

3. Dlaczego ten towar jest zamawiany przez internet?
Być może jest niedostępny w pewnych miejscowościach – wtedy musimy optymalizować naszą dostawę. Może jest tańszy – w kampaniach reklamowych robimy akcent na cenę. Powodów może być wiele.

Oczywiście ze względu na specyfikę oferowanego produktu muszą dojść i inne pytania, ale tak żeby czas odpowiedzi na wszystkie nie przekraczała 4-6 minut (inaczej możemy zniechęcić klienta do współpracy i pozostawić po sobie negatywne wrażenie).
Nie trzeba kontaktować się ze wszystkimi klientami, wystarczy wybrać 20-50 osób ( w zależności od typu i zasięgu sklepu). Forma sondażu może być dowolna lecz preferowany jest kontakt telefoniczny. Innym sposobem może być krótka ankieta wysłana e-mailem, albo dowolna inną forma (ważne, żeby była nieuciążliwa i wygodna dla klienta, a nam dostarczyła niezbędnych informacji).

Przeprowadzenie wyżej opisanych działań nie zajmie więcej niż 1-3 dni, ale przełoży się na niewielki wzrostu dochodów z prowadzonej działalności. Ale jak się mówi: dobry początek – połowa roboty.


Autor:
Alesia Pluto
Szkoła Główna Handlowa w Warszawie

Obrazek:
www.pixabay.com

Ferie zimowe – czas wzmożonych wydatków

13 January • Artykuł, Uncategorized

Już za kilka dni w pierwszych województwach rozpoczną się ferie zimowe. Dla wielu rodzin to czas zasłużonego odpoczynku, a przede wszystkim zimowych wyjazdów. Niestety nie wszyscy mogą pozwolić sobie na to pozwolić. Co zrobić w takich sytuacjach?

Zrzut ekranu 2017-01-13 o 15.24.27

Jedna z możliwości to wzięcie szybkiej pożyczki ratalnej. Pieniądze są dostępne na dowolny cel, także na zimowe przyjemności. Co ważne – większość ofert dostępna jest bez wychodzenia z domu. W przypadku mniejszych nie potrzebujemy nawet zaświadczenia o dochodach – wystarczy dowód osobisty, telefon komórkowy i konto w banku.

Zastanawiasz się którą wybrać ofertę. Przygotowaliśmy krótki ranking, który pomoże podjąć właściwą decyzję:

Hapi Pożyczka

Ile pożyczymy: do 10 000 zł

Spłata: do 24 miesięcznych rat

W całości przez Internet

Dostępny kalkulator pożyczkowy


Profi Credit

Ile pożyczymy: do 25 000 zł

Spłata: do 36 miesięcznych rat

Wniosek przez Internet

Do 9000 zł bez zaświadczeń o dochodach


Monedo Now

Ile pożyczymy: do 10 000 zł

Spłata: do 24 miesięcznych rat

Bez wychodzenia z domu

Błyskawiczna wypłata


Aasa Polska

Ile pożyczymy: do 5 000 zł

Spłata: do 24 miesięcznych rat

Bez zaświadczeń o dochodach

Niska rata


Dlaczego Polacy wybierają pożyczki ratalne? Bo są dostępne bez wychodzenia z domu, a formalności ograniczone są do minimum. Wzięcie kredytu w banku wiąże się natomiast z udokumentowaniem dochodu i długim czasem oczekiwania na decyzję kredytową. W przypadku pożyczek przez Internet – decyzja o przyznaniu pożyczki dostępna jest nawet w kilka minut.

Dodatkowo większość firm pożyczkowych udostępnia kalkulatory pożyczkowe, za pomocą których szybko ustalimy wysokość naszej miesięcznej raty. Wszelkie koszty poznamy jeszcze przed zawarciem umowy. 

Przed wzięciem pożyczki warto ustalić czy miesięczna rata nie będzie zbyt bolesna dla naszego budżetu.

Artykuł powstał we współpracy z portalem zadluzenia.com

Konkurs Provident – codziennie do wygrania darmowa pożyczka

Firma Provident oferuje swoim klientom atrakcyjny konkurs. Codziennie do wygrania jest całkowity zwrot pożyczki. Czas start!

 Zrzut ekranu 2016-11-15 o 08.35.21

Zdjęcie pochodzi ze strony Provident: https://www.provident.pl/konkurs

Akcja „Wygraj pożyczkę” trwa od 9 listopada do 28 grudnia 2016. W puli jest 50 nagród, czyli tyle, ile dni trwa konkurs. Zasady są bardzo proste. Aby wygrać darmową pożyczkę wystarczy:

1) Wybrać Pożyczkę Samoobsługową, Dopasowaną lub dla firm

2) Podpisać umowę

3) Wysłać SMS pod numer 600 400 354 z numerem umowy pożyczki i odpowiedzią na pytanie: Co w święta liczy się dla Ciebie najbardziej?

Na sformułowanie odpowiedzi na pytanie konkursowe mamy 14 dni od zawarcia umowy z Providentem.

Do wygrania zwrot całkowitej spłaty pożyczki. Codziennie zostanie wyłoniony jeden zwycięzca, za którego firma po prostu spłaci pożyczkę.

W akcji spróbować swoich sił może każda osoba fizyczna. Jak mówią organizatorzy, zwyciężą najbardziej oryginalne i pomysłowe odpowiedzi. Zwycięzca o wygranej zostanie poinformowany najpóźniej jeden dzień, po przyznaniu nagrody.

Ważne, by wziąć udział w konkursie w terminie 14 dni od zawarcia umowy i w tym samym czasie nie dokonać spłaty całości zadłużenia.  


Artykuł powstał we współpracy z portalem: www.zadluzenia.com

Łamiemy pożyczkowe stereotypy! Finansowe Posiłki – nowy gracz na rynku pożyczek online.

Na co pożyczamy pieniądze w sieci? Nowe auto? Pralka? A może wycieczka za granicę? Niekoniecznie. Mitem jest też to, że klient firmy pożyczkowej to osoba raczej starsza i niezaradna życiowo. Jak pokazała niedawna analiza firmy Mała Pożyczka – właściciela nowopowstałego serwisu finansoweposilki.pl – to pokrycie bieżących wydatków jest najczęstszą przyczyną zaciągnięcia pożyczki, a korzystają z niej coraz częściej młode i aktywne zawodowo osoby. 

Rachunki w naszym kraju z roku na rok rosną, a nie maleją. Przeciętna polska rodzina płaci 8 różnych rachunków miesięcznie, które kosztują ją prawie tysiąc złotych. Według analizy firmy Mała Pożyczka, to właśnie pokrycie bieżących wydatków najczęściej skłania Polaków do zaciągnięcia pożyczki. – Na bieżąco analizujemy potrzeby naszych klientów i staramy się wychodzić im naprzeciw. Dlatego stworzyliśmy serwis finansoweposilki.pl dedykowany wsparciu domowego budżetu – podkreśla Karol Bołtromiuk, w firmie Mała Pożyczka odpowiedzialny m.in. za serwis finansoweposilki.pl.

infografika_cz2


Kiedy szukamy finansowych posiłków?

Wbrew powszechnemu przekonaniu, konsumpcja czy drobne przyjemności nie są głównym motywem, który skłania Polaków do szukania dodatkowego finansowania. Z badania przeprowadzonego przez firmę Mała Pożyczka, właściciela serwisu finansoweposilki.pl wynika, że pożyczką ratujemy się najczęściej, gdy nie możemy w danej chwili poradzić sobie z bieżącymi wydatkami. Aż 66 proc. klientów bierze pożyczki właśnie z tego powodu. Zaledwie 17 proc. deklaruje, że takiej gotówki potrzebuje na spłatę innych zobowiązań finansowych tj. kredytów czy chwilówek. Tylko 6 proc. gotówkę przeznaczy na wakacje, a 4 proc. na samochód. Ten sam odsetek pieniędzmi z chwilówki sfinansuje remont, a zaledwie 3 proc. przeznaczy je na edukacje.

Biedny, dojrzały, niewykształcony

Większość z nas klienta firmy pożyczkowej kojarzy z kimś mało zaradnym, niewykształconym, niepotrafiącym rozsądnie gospodarować pieniędzmi, osobą raczej starszą, aniżeli młodszą, a do tego zadłużoną. Nic bardziej mylnego. Warunkiem otrzymania pożyczki jest bycie zatrudnionym. – W gronie naszych klientów są głownie młode, aktywne zawodowo osoby, których średnia wieku to 33 lata. Nasz klient, to typowy przedstawiciel Generacji Y, dla którego internet to środowisko naturalne – tłumaczy Karol Bołtromiuk. Aż 87 proc. pożyczkobiorców pracuje zawodowo, w tym 64 proc. zatrudnionych jest w oparciu o umowę o pracę, a 16 proc. ma własną działalność gospodarczą, pozostałe 7 proc. ma inną formę zatrudnienia. Emeryci i renciści stanowią zaledwie tylko 13 proc.

infografika_cz1


Finansowe Posiłki

Nowy serwis pożyczkowy firmy Mała Pożyczka. Oferuje ekspresowe wsparcie finansowe domowego budżetu. Serwis dedykowany jest klientom, którzy po raz pierwszy aplikują po pożyczkę w firmie Mała Pożyczka. Pierwsza pożyczka oferowana jest im całkowicie za darmo, bez dodatkowych kosztów. Maksymalna kwota pożyczki to 1000 zł na 30 dni. Z oferty skorzystać mogą osoby w wieku 21 – 73 lat. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) wynosi 0,00%, podobnie jak oprocentowanie nominalne i prowizja.

Więcej informacji na: www.finansoweposilki.pl


Autor: Marta Modzelewska

Ile kosztuje życie studenta?

Opłata za akademik, żywność, bilet miesięczny, czesne czy wreszcie powtarzanie przedmiotu, to rzeczy, na które student głównie przeznacza pieniądze. Związek Banków Polskich przyjrzał się kieszeni polskiego studenta, którego średnie wydatki na miesiąc wynoszą około 1500 zł.


Studenckie cztery kąty

Znalezienie odpowiedniego lokum to jeden z głównych kosztów żaka. Stacjonowanie w akademiku wbrew pozorom nie należy do najtańszych opcji. W zależności od standardów zapłacimy odpowiednio:

– Akademik na Uniwersytecie Warszawskim – 315 – 670 zł/miesiąc
– Akademik na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – 425 – 710zł/miesiąc
– Akademik na Politechnice Wrocławskiej – 235 – 515zł/miesiąc

Studenci, którzy jednak zdecydują się na wynajem mieszkania, najdrożej zapłacą za to w Warszawie (kawalerka od 1200zł/miesiąc, pokój od 500zł/miesiąc). Taniej jest w innych ośrodkach akademickich, w Krakowie i Poznaniu, gdzie ceny wynoszą od 1000zł/miesiąc za kawalerkę i od 350zł/miesiąc za pokój.


Dojechać na uczelnię, zjeść obiad i skserować notatki…

Bilet miesięczny to kolejny wydatek, z którym muszą liczyć się studenci, mieszkający nieco dalej od swojej uczelni. Koszt takiego biletu wynosi około 55 zł, ale ostateczna cena uzależniona jest od zamieszkiwanego miasta i stref aglomeracyjnych.

Żak stołujący się przez tydzień w barze mlecznym zapłaci 100zł (wersja z kompotem). Koszt 8 posiłków w restauracji uniwersyteckiej wynosi 120 zł. Tanim, niezdrowym, ale i najczęściej wybieranym rozwiązanie są budki z chińszczyzną lub kebabem, gdzie ceny wahają się od 9zł do 12zł.

Ksero notatek z 5-6 przedmiotów czy zakup chociaż jednego podręcznika to obciążenie w wysokości około 90 zł. Wyjście ze znajomymi na piwo dwa razy w miesiącu to koszt około 6zł. Ci najaktywniejsi znajdą dla siebie karnet na siłownię już od 39zł/miesiąc. Czasem warto też obejrzeć dobry film, więc studenci mogą zadowolić się wieczorem w kinie studyjnym za 16zł.


Sesja, a po sesji…

Poprawka. Kolejnym obciążeniem finansowym żaka jest powtarzanie przedmiotów. Według badań najdroższe jest powtarzanie 120 godzin łaciny na Uniwersytecie Warszawskim – 1340zł. Najtaniej jest na Politechnice Wrocławskiej. Tam poprawka może kosztować studenta jedynie 52zł. Co innego w przypadku powtarzania seminarium magisterskiego we Wrocławiu. Za to student musi zapłacić już 900zł. Tanio jest również na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie ceny zaczynają się już od 66,90zł. Za wyrobienie duplikatu legitymacji student zapłaci 25,50zł.


Jak wynika z raportu Związku Banków Polskich, polscy studenci muszą zmagać się z dużymi wydatkami, sięgającymi nawet 1500 zł.  Ale skąd biorą na to pieniądze?

Zarobki studenta

Część studentów ma problem z głowy, bo wsparciem finansowym są dla nich rodzice. Nie wszyscy jednak są w tak wygodnej sytuacji i szukają pracy na własną rękę. Według badań, najbardziej oczekiwane wynagrodzenie studentów wynosi od 2000zł do 2499zł, co nie zawsze sprawdza się w rzeczywistości. Najwięcej zarabiają studenci kierunków związanych z IT i finansami – powyżej 3000 zł. Na drugim miejscu plasują się studenci pracujący w doradztwie i konsultingu – około 2843 zł.

A może stypendium?

Średnie – obejmujące stypendystów naukowych, socjalnych i zawodowych – wynosi 533 zł, ale największe może sięgać nawet 3000 zł. Najbardziej opłacalne jest stypendium naukowe – średnio 831 zł. Znacznie mniejsze jest średnie stypendium socjalne, bo wynosi ono 212 zł. Taka kwota nie wystarczy nawet na opłacenie akademika czy mieszkania.


Autor: Aneta Filipkowska (www.zadluzenia.com)